Od 1 kwietnia 2011 roku...
O tym, co będzie ciekawego w Kielcach i okolicach.
Dziś i wkrótce...

Archiwum » Krzysztof Krogulec (strona 40 z 71)
Ciastko Kieleckie (z lewej) oraz Serce Czarownicy (z prawej) prezentuje na tle londyńskiego Big Bena moja córka Agata

    Tuż po rozstrzygnięciu konkursu na Ciastko Kieleckie, najbardziej mobilne specjały, czyli zwycięskie orzechowe z kawiarni Cztery Pory Roku oraz Serce Czarownicy z cukierni Dorotka poleciały samolotem na podbój świata. W pierwszej kolejności do Londynu, gdzie jest duże skupisko kielczan emigrujących z nad Silnicy nad Tamizę za chlebem. Londyńscy kielczanie skosztowali pyszności, chwalili pomysł i realizacje konkursu. A teraz… czekają na większe dostawy, by mogli pochwalić się kieleckimi specjałami przed innym nacjami zamieszkującymi Londyn….

     Konkurs na Ciastko Kieleckie wygrało ciastko orzechowe kawiarni Cztery Pory Roku. Skromnie wyglądające, ale pyszne i mobilne Ciastko Kieleckie zdobyło aż 51 punktów zacnej Kapituły (na 90 możliwych). Wybrano też ciastko Birutka… Relacje z finału w Restauracji PRZYTUL(m)NIE są na stronach  Echa Dnia oraz Gazety Pl.Kielce, serwisu Nasze Kielce i  krótko w wiadomościach TVP Kielce (od 15 minuty). Echo Dnia w piątkowym Relaxie poświęciło konkursowi całą stronę !!! Przeczytajcie tekst : Kieleckie słodkości tworzone z pasją.  Szerzej o konkursie >>> TU

W upalny weekend dużym powodzeniem na podkieleckim pikniku cieszyła się… domowa wersja ciastka orzechowego, którą wysoko oceniła m.in. jedyna kobieta w kapitule konkursu, oceniająca słodkości w półfinale i finale, redaktor Anna Krawiecka z Echa Dnia (po lewej). Wkrótce podamy przepis na domowe, orzechowe Ciastko Kieleckie.

      A oto ciastko Birutka z cukierni Świat Słodyczy na tle Biruty, czyli kultowej kieleckiej rzeźby „Przysięga miłości” i źródełka, zwanego też źródłem Biruty… Do tego zdjęcia miała pozować nasza współczesna Biruta, czyli  jedna z ośmiu aktualnie  najpiękniejszych Polek – Dominika – ale zmęczona po podróży… zaspała, zaś ciastko nie wytrzymało oczekiwania…

To finałowe ciastko „herbowe” tez ma swoją historię, o czym napiszę wkrótce…
Poza konkursem wystartowały ciastka- serduszka przygotowane przez Restaurację PRZYTUL(m)NIE w Pałacyku Zielińskich – gospodarza półfinałów i finałów konkursu

A to co ?

Konkurs podsumowałem we wpisie >>>

Ciastko Kieleckie, Birutka… Ciekawe… Szyszki Świętokrzyskie !


Człowiek pośrodku miasta, w dżinsach, to prezydent Kielc. Zdjęcie zrobiłem przypadkowo dziś w południe, gdy prezydent spacerował kieleckim deptakiem  Dziś Wojciech Lubawski ma urodziny, jutro imieniny

…ale o zachodzie odległość miedzy wami taka sama,
tylko Ty o dzień starszy, bliżej niż dalej, rok za rokiem coraz krótszy, jak Twój oddech
Jeszcze coś byś chciał powiedzieć, lecz…

  Cytat na wstępie pochodzi z utworu Time – Czas, zespołu Pink Floyd, który był pretekstem do mojej pierwszej rozmowy z Wojciechem Lubawskim kilkanaście lat temu…. Czytaj dalej…

Potężny dziewięćsił na ścianie bloku przy ul. Warszawskiej dodaje Kielczanom sił po dziewięciokroć !
    Już końcówka kwietnia, a kwitnących kwiatów w Kielcach jak na lekarstwo. Dziś Światowy Dzień Ziemi. A u nas bardziej szaro niż w latach ubiegłych. Tymczasem rozkwita akcja społeczna „Kwiatki w betonie”, wspominająca czasy PRL, gdy w dobie fascynacji wielką płytą, betonem i plastikiem na rozmaitych miejskich dekoracjach i architekturze epoki utrwalono na wieki wieków wspomniane „Kwiatki w betonie”. Historia lubi się powtarzać, tak jak my lubimy kwiaty. I znowu powstają kamienne kwiaty, naturalnych coraz mniej… Historia zatoczyła kwieciste koło, także koło kieleckiego Rynku…


Na betonie kwiaty nie rosną, twarde bruki nie pachną wiosną
Na kamieniach nic się nie rodzi. lecz nam to dziwnie, podobno nie szkodzi….

Proponuję teraz włączyć tę piosenkę – Na betonie kwiaty nie rosną – którą proroczo śpiewał Wojciech Korda ponad 40 lat temu, i obejrzeć dalszą część wpisu…

Totalnie niedokończonego, ale szkoda mi pięknego, słonecznego dnia i… ruszam za miasto

Bałagan w tym wpisie ogarnę jak wrócę…. Sorrry !

Ciekawi jesteście co z tego wyjdzie ? jaki będzie efekt końcowy ?

    To zajrzyjcie tu później, najlepiej po północy….

Dziś przed pałacem kiermasz książek…

… a na placu Artystów ustawiono zieleń… wiklinową

A tak pięknie było na kieleckim rynku jeszcze w połowie stycznia ( zdjęcie z 13 I 2012)

 
Grupa Pomaluj mój świat na osiedlu Świętokrzyskima to ich strona

Magdaleny Wolff Zapiski z Ukrainy- przystanki autobusowe

W marcu marca ruszyła nasza akcja społeczna „Kwiatki w betonie” zachęcająca wszystkich wrażliwych na otaczającą ich przestrzeń ludzi do dokumentacji fotograficznej pozostałości po rozmaitych miejskich dekoracjach i architekturze epoki PRL-u.

Pragniemy dowiedzieć się, co dzieje się z pracami plastycznymi, które ozdabiały budynki w czasach PRL-u? Czy ceramiczne kwiatki lub malowane na elewacjach dekoracje geometryczne wciąż mogą nas zachwycać? Straciły wyraz czy stały się bardziej interesujące? O tym chcemy porozmawiać.

Podstawowym sposobem uczestnictwa w akcji jest współtworzenie dokumentacji fotograficznej wciąż istniejących prac: mogą to być murale, witraże, freski, sgraffita i inne. Część nie oparła się próbie czasu, inne niestety zostały zburzone.

Czasy betonowej, szarej rzeczywistości PRL-u nie zniszczyły jednak w ludziach potrzeby piękna. Realizowano ją za pomocą różnego rodzaju zdobień na elewacjach budynków oraz w ich wnętrzach. Na tle szarych przestrzeni miasta zaczęły pojawiać się małe przyblokowe ogródki kwiatowo–warzywne, freski, murale, ceramiczne kwiatki oraz prace należące do nurtu abstrakcji geometrycznej. Tematyka nie jest tu istotą. Sednem jest dekoracja w architekturze.

Pisz i wysyłaj nam swoje kwiatki.

Małgorzata Chmiel, kwiatkiwbetonie@gmail.com

AKCJA SPOŁECZNA Kwiatki w Betonie. Przyłącz się!
Opis

Główne założenia
Pragniemy dowiedzieć się, co dzieje się z pracami plastycznymi, które ozdabiały budynki w czasach PRLu? Jak obecnie wyglądają? Czy ceramiczne kwiatki lub malowane na elewacjach dekoracje geometryczne wciąż mogą nas zachwycać? Straciły wyraz czy stały się bardziej interesujące? Nad tym chcemy się zastanowić. O tym chcemy rozmawiać. Wszystkich zachęcamy do dokumentowania, robienia zdjęć i dzielenia się wiedzą.
Zapraszamy do współpracy!





Jakie działania?
Podstawowym sposobem uczestnictwa w akcji jest współtworzenie dokumentacji fotograficznej wciąż istniejących prac. Mile widziane jest każde zdjęcie dekoracji w architekturze powstałej w czasach PRLu: mogą to być murale, witraże, freski, sgraffita czy inne podobne prace. Niestety wiele z tych dzieł przestało istnieć. Część nie oparła się próbie czasu, inne zostały zburzone. Dlatego zachęcamy również do wzięcia udziału w gromadzeniu danych historycznych zawartych w dokumentach i na fotografiach. Wystawy, spotkania oraz inne akcje związane z dekoracjami to działania, które mają obudzić w mieszkańcach regionu większą wrażliwość na otaczającą nas przestrzeń.

Skąd kwiatki i dlaczego w betonie?


Czasy betonowej, szarej rzeczywistości PRLu nie zniszczyły w ludziach potrzeby piękna. Realizowano ją za pomocą różnego rodzaju zdobień na elewacjach budynków oraz w ich wnętrzach. Na tle szarych przestrzeni miasta zaczęły pojawiać się małe przyblokowe ogródki kwiatowo – warzywne. Sadzone tam kwiaty burzyły surowość i pomagały udomowić miejsce. Plastycy zaczęli zdobić ściany freskami, muralami, czy innymi elementami dekoracyjnymi. Kwiat był w nich częstym, choć niejedynym motywem. Powstawały ceramiczne kwiatki oraz prace należące do nurtu abstrakcji geometrycznej. Wszystkie te prace są obiektem naszego zainteresowania. Tematyka nie jest tu istotą. Sednem jest dekoracja w architekturze. 



A w Urzędzie Miasta odbyły się warsztaty „Rewitalizacja terenów zieleni„.

AKCJA SPOŁECZNA
Tytuł akcji: Kwiatki w Betonie
Czas: od 09.03.2012 do 09.09.2012
Miejsce: województwo świętokrzyskie
Wykonawca: grupa nieformalna
Adresaci: mieszkańcy województwa, turyści
mailto:kwiatkiwbetonie@gmail.com


– Houston, mamy słodki problem… – tak pomyślałem na widok mnogości i jakości wypieków dostarczonych dziś na półfinał konkursu Ciastko Kieleckie. Udział zadeklarowało siedem cukierni, miały przygotować po jednym, dwa, góra trzy ciastka, a tymczasem niektóre przywiozły po 4-6. Coś pięknego, coś pysznego ! ! ! Honorowy prezes Cechu Rzemieślników i Przedsiębiorców Branży Spożywczej  Marian Chmielewski- który wykształcił kilka pokoleń kieleckich cukierników i uczestniczył w bardzo wielu degustacjach- był pełen uznania dla kunsztu wykonania ciastek (co widać i słychać na wideo 2 min). Proszę sobie wyobrazić  poświęcenie jurorów, którzy spróbowali wszystkich… 24 ciastek, bo aż tyle rodzai zgłoszono do oceny (zobacz też fotorelacje z półfinału Echa Dnia oraz  Jakie ciastko jest kieleckie ? Gazety.pl Kielce a także zdjęcia Naszych Kielc oraz relację o słodkim symbolu miasta TVP Kielce- od 15 minuty)

Organizatorzy zostali totalnie, ale radośnie zaskoczeni ilością i jakością ciastek. Zabrakło nam czerwonych i żółtych talerzy w barwach Kielc , ale mieliśmy jeszcze tace i serwety w tych samych kolorach. Niemalże zabrakło alfabetu do oznaczenia ciastek literami od A do Z

Tylko ja wiem, za jakimi literami kryją się nazwy cukierni, które przygotowały kieleckie pyszności- w przypadku finalistów będzie to tajemnica do środy, 25 kwietnia…

Każde zgłoszone ciastko to nowa kompozycja smakowa i … widowiskowa !  Wobec czego….

      Dziennikarsko- rzemieślniczo- artystyczne jury doceniając pomysłowość i profesjonalne podejście cukierni kieleckich do konkursu uznało, że wobec niesłychanie trudnego wyboru należy wyróżnić WSZYSTKIE zgłoszone ciastka. Zatem dla upamiętnienia udziału w konkursie każde z zaprezentowanych dziś ciastek może na etykiecie z ceną i nazwą własną umieszczać także czerwone koło z  żółtymi literami CK (dowolna techniką, z „uśmiechem” lub bez). W ten sposób KAŻDY chętny będzie mógł posmakować łakoci zgłoszonych do konkursu na Ciastko Kieleckie. I przekonać się na… własnym podniebieniu, jak ciężko było nam dokonać kwalifikacji do finału konkursu, który nastąpi za tydzień.
Jury przy pracy
     Do finału awansowała maksymalna, ujęta w regulaminie ilość ciastek, czyli 8. W kolejności liczby uzyskanych punktów: L (ambrozja), C (herbowe), D (orzechowe), A (pasjonatki), K (fantazja), M (royal), W (babeczki) oraz  E (kły). Oprócz liter i nazw roboczych nic więcej nie zdradzę, by nic nie sugerować Kapitule, która oceni ciastka finałowe za tydzień.
Sfotografować, spróbować…

     Za to postaram się opisać wrażenia z tzw. „salonu odrzuconych” (to znane, festiwalowe pojęcie często jest odbierane jako „coś lepszego” od wyboru finałowego). Zatem po kolei, wg. alfabetu ciastka, które NIE dostały się do finału…
    B – Beza Jaga, czyli truskawka w masie budyniowej na kruchym spodzie pod bezową czapą. Tak oto Cafe Cukiernia  Słodki Bez pragnie wskrzesić ducha regionu usadowiając owocową perłę świętokrzyską na tronie kunsztu i tradycji cukierniczej. F- Birutki upieczone w cukierni Cztery Pory Roku z ciasta półfrancuskiego z różaną marmoladką  polana  lukrem.
   G –Ciastko Świętokrzyskie, w dużej mierze owocowe, stylizowane na świętokrzyski krajobraz…H – Rogaliki Targowe, drożdżowe z nadzieniem wiśniowym, I – Babeczki Koroneczki ciekawie zdobione ( ciastka G, H, I przygotowała Cukiernia Angelina)
     J – Wianki Świętokrzyskie pyszne, duże, z makiem od Cukierni Dorotka, N – Kołacz Świętokrzyski, wyglądem i smakiem przypomina jarmarczne słodycze z bezą i wiśniami, O – Świętokrzyskie Czaruje, stylizowane na czarownicę- logo regionu na kruchym, maślanym medalionie (ciastka N i O w foliowym opakowaniu Cukiernia HEKA poleca jako regionalne prezenty), P- Bartki czyli ciastka w kształcie liścia dębu miodowo-orzechowe z karmelem (skład masy nugatowej jest tajemnica firmy), z żołędziami orzechy z marcepanem w czekoladzie), R –  Serce Czarownicy, kruche ciasto z masą pomarańczowo cytrynową i prażonymi migdałami, zdobione karmelową miotłą, S – Kajmak Kielecki, bodaj najbardziej popularne ciastko nad Silnicą ( P, R, S to specjały Cukierni Dorotka), T- Bułeczki Birutki o smaku serowo- owocowym, U- Babeczki Świętokrzyskie z kremem cukierni Cztery Pory Roku, X – Magiczna sakiewka, jakby ptyś, ale z zamiast kremu prażone jabłka z cynamonem i rodzynkami a marcepanową, czerwono-czarnym wiazaniem , Y – Kapelusz Baby Jagi ( X i Y to efektowne ciastka Cukierni HEKA) oraz Z – Smak z zieloną galaretką cukierni Podhale.

  WSZYSTKIE ciastka „jak na dłoni”  obejrzycie w galerii zdjęć portalu e-Vive

Bardzo wymowny gest: 24 ciastka spróbowane, już wystarczy !

       Proszę wybaczyć lakoniczność opisów powyżej i poniżej, na kartkach z ocenami jurorów. Byli nimi: wspomniany na wstępie Marian Chmielewski, prezes Cechu Józef Telecki oraz dziennikarki: Anna Krawiecka (Echo Dnia), Dorota Kosierkiewicz (TVP Kielce), Paulina Gil (e-vive), Joanna Klich (Wici.info), gospodyni półfinału, szefowa Restauracji PRZYTUL(m)NIE Ewa Wiśniewska- Zduniak i ja, czyli Krzysztof Krogulec. Organizatorami półfinału były: serwis internetowy CiekaweKielce.pl oraz Restauracja PRZYTUL(m)NIE w Domu Środowisk Twórczych – Pałac Zielińskiego przy ul. Zamkowej.

Pełna dokumentacja półfinału- każdy z oceniających miał do
 dyspozycji 10 punktów na wszystkie ciastka 

CK


Wiadomości w małej ilości
Reklama
klasyczna forma reklamy w internecie
Komiks internetowy
CK Blogi

Copyright 2011-2015 CiekaweKielce.pl | Kontakt i Reklama