Kwiatowa partyzantka w Londynie, Warszawie… czas na Kielce
*** fotorelacja z kieleckiej partyzantki kwiatowej w maju 2013 na końcu tego wpisu i na >>> facebooku
Od 1 kwietnia 2011 roku...
O tym, co będzie ciekawego w Kielcach i okolicach.
Dziś i wkrótce...
| Ponure wrażenie otwarcia potęgowały ciemności na niższych poziomach, tylko ten najwyższy, „parkingowy” był jasno oświetlony |
| Postanowiłem nieco ubarwić uroczystość naprędce przygotowaną koroną z herbu Kielc, oświetleniowcy włączyli żółte światła… |
| …barmani przygotowali czerwono-żółte drinki |
| Kolorystyka wieczornej iluminacji galerii wydaje się zbyt pstrokata, wystarczyłyby dwa kolory: żółty i czerwony |
| Oświetlenie potężnego jaja przy wejściu też zmienia się jak w kalejdoskopie |
| Tymczasem rozpoczęło się uroczyste przecinanie wstęgi… |
| … a potem koncert, pianista musiał się bardzo skupić, by nie słyszeć dobiegającego zewsząd gwaru… |
| Wreszcie trafiłem na radosną czerwień – szefowa hostess trzymających wstęgę do przecięcia (ekipa z Wrocławia) chętnie przymierzyła koronę. |
| Po koncercie rozpoczął się bankiet |
| Nazajutrz w strugach deszczu na zakupy do galerii ruszyli klienci |
| Schodami do góry, na dół… |
| Zrobiło się kolorowo |
| Najwięcej klientów czekało na okazje w sklepie ze sprzętem rtv i agd |
| Ochroniarze wpuszczali chętnych partiami… |
| Można było kupować do woli… |
| Szukałem kieleckich akcentów pośród oferty z całego kraju i świata…. |
| Jest ! Kielecka piekarnia „Pod Telegrafem” … |
| … ale też Happy Land dla dzieci…. |
| oraz kawiarnia o obcej nazwie illy, ale prowadzona przez kielczan |
| I tyle naszego lokalnego…. |
| Na stoisku austriackim obok serów sprzedawano oryginalną lemoniadę, w cenie 12 zł za butelkę… |
| Znacznie lepszej, kieleckiej lemoniady od dawna już nie ma, toteż podczas uroczystości 406-lecia kieleckiego rzemiosła obok swojskich wędlin i ciast podawano dziś colę |
| A wracając do Korony, to niedawno ta handlowa podpisała umowę ze sportową, dzięki czemu na koszulkach piłkarzy pojawiła się czarna korona… |
| Wszyscy cieszyli się, lecz niedługo…. |
| Mistrzowie Polski- szczypiorniści Vive Targi Kielce we wtorek, 22 maja przejechali piętrowym autobusem ulicami Kielc |
| … ze zdobytym pucharem i złotymi medalami |
| Na pierwszym planie bramkarz Sławomir Szmal, na dole kolorowy efekt >>> kwiatowej partyzantki |
| Na kielecki Rynek przyszły tysiące… |
| … by fetować zwycięstwo razem z zawodnikami Vive… |
| … i kierownictwem klubu z Bertusem Servaasem, któremu CiekaweKielce.pl podarowało żółtą koronę |
| Zwycięzcy w komplecie (relacja Echa Dnia) |
| Wreszcie pod koniec roku w reklamach wyprzedaży Galeria zrezygnowała z czarnej korony zastepując ja żółtą na czerwonym tle…. (a można było tak od razu) |
| Ekipa Kieleckiego Klubu Narciarskiego PUCH latem dla podtrzymania kondycji jeździ rowerami (w pomarańczowej kamizelce lider grupy nr 31 -Florek) |
| Na placu Jana Pawła II – w 92 rocznicę urodzin karola Wojtyły- biskup Marian Florczyk (z lewej) ogłosił komunikaty, pobłogosławił, poświęcił… |
| ….i w parze z redaktorem Włodzimierzem Reznerem poprowadził dłuuuugi peleton rowerzystów… |
| …ulicami Kielc, pod eskortą policji…. |
| …potem ulica Sukowską do kościoła p.w.Matki Bożej Fatimskiej… |
| …gdzie odprawiono krótkie nabożeństwo |
| Senator, a wcześniej Przewodniczący Rady Miasta Kielce Krzysztof Słoń z pierwszą w historii flagą Kielc, która dotychczas istniała tylko w uchwałach i statucie miasta. Rozmawialiśmy chwilę – w czym problem ? Senator twierdzi, że na tegoroczne Święto Kielc flaga Kielc być powinna ! Więcej o historii flagi kielc pod koniec wpisu o Roku Kolorów Kielc. |
| I dalej przez las, gdzie miedzy szprychy mogły wkręcić się nie tylko gałęzie |
| Postój nad wodospadem w Kubach- Młynach wykorzystałem na tzw. lansik |
| Kto chciał mógł wybrać własną, indywidualną wersje trasy |
| Zdziwienie było obustronne: rodzice pokazywali zdziwionym dzieciakom prawdziwą krowę, która daje mleko, a krowa dziwiła się widokiem setek rowerzystów |
| Peleton jechał polem, lasem… |
| Ksiądz z Dymin urządził rowerzystom na trasie … cukierkowy bufet |
| Pani Irenka z Kaczyna bardzo ucieszyła się na nasz widok |
| Wydawanie tysiąca kiełbasek, kaszanek i porcji bigosu trwało dość długo, ale nikt nie został bez poczęstunku |
| Kto nie zabrał ze sobą hamaka… |
| … ten musiał siedzieć na ziemi, bo miejsc na ławkach momentalnie zabrakło |
| W loterii każdy mógł wygrać np. kwiaty w doniczkach, dlatego dobrze było mieć plecak |
| Na tych, co nie mogli wrócić do Kielc o własnych siłach, czekały bezpłatne autobusy |
Na koniec jeszcze dwa filmiki: red. Włodzimierz Rezner kierujący ruchem oraz koncert zespołu Kerygmat Fotorelacja z ubiegłorocznej majówki jest >>> TUTAJ.
A już za tydzień, w niedzielę 27 maja CiekaweKielce.pl zapraszają na Fioletową Jankową (o czym, wspominałem w 1-kwietniowym expose) – zbiórka o godz.10 w kamieniołomie Grabina ( tu opis dojazdu GPS)
*** dopisane 11 maja 2013 po IX majówce….
Z uwagi na podobną trasę poniżej wstawiam ujęcia, które były (lub będą) inne niż zwykle…
| Na starcie efektownie prezentowała się ekipa Stowarzyszenia Plus- Minus-50…. |
| … to ostatnie zdjęcie przed suszeniem obiektywu z wody święconej, której nie żałował inicjator majówek… |
| …za rok otoczenie pomnika Czwórki Legionowej (w tle) będzie zupełnie inne, bez drzew…… |
| … zatem powyższe zdjęcia okażą się historyczne… |
| … jadąc koło stadionu Korony Kielce można zerknąć na największą w świecie ceramiczną koronę Kielc…. |
| …tym razem ośrodek w Kaczynie nie był końcowym przystankiem majówki…. |
| … po krótkim odpoczynku pojechaliśmy dalej…. |
| …nad zalew w Borkowie (relacja Gazety.pl Kielce)…. |
| …na spragnionych, zgłodniałych rowerzystów czekał poczęstunek…. |
| …miejsc do parkowania też wystarczyło…. |
| … bigos pyszny, ale była też strawa duchowa, w tym na deser…. |
| … piosenka o cukierniku w wykonaniu Genowefy Pigwy po cywilu…. |
| … drużyna Florka – ta sama co na 1 zdjęciu tego wpisu- jak zwykle bawiła się doskonale…. |
| …echo zabawy woda niosła dalekoooo…. ( relacja Echa Dnia) |
| …nowością IX Majówki Rowerowej były kamizelki z herbem Kielc…. |
| … najbardziej zmęczonych rowerzystów wraz ze sprzętem odwiozły do Kielc autobusy MPK… |
kk
| Wczoraj częściowo spakowany, na Rynku, z pierwszą w historii miasta flagą Kielc (na bagażniku leży ta z 1975 r) |
| Z Kielc wyjechałem 3 maja o godz.13 – późno, ale chciałem uczestniczyć w uroczystościach patriotycznych |
| Najdłuższy, najtrudniejszy podjazd w Łagowie |
| Krótki odpoczynek w cieniu, dalej trasa była w miarę płaska |
| Do Niekurzowa jeździłem rowerem jeszcze w czasach kawalerskich, do partnerki z Klubu Tańca Towarzyskiego KLEKS, z którą balowaliśmy m.in. na Mistrzostwach Polski i na mojej studniówce |
| Obiad z chlebem kieleckim na rynku w Opatowie– mieście młodszym i mniejszym od Kielc, ale… |
| … lepiej dbającym o gości i promocję- na deser Krówki Opatowskie (w kolorach Kielc)- zwróćcie uwagę na stoisko z pamiątkami regionalnymi, bo takich w Kielcach nie ma… |
| Pierwszy drogowskaz z ilością kilometrów do Sandomierza, kwitnące jabłonie – gdzieś w okolicy nocowałem w drodze powrotnej… |
Wkrótce słońce zaszło za burzowe chmury, ostatnie kilkanaście kilometrów jechałem pośród trzaskających dookoła piorunów- aż się zaniepokoili znajomi na forum Facebooka. Udało mi się „na sucho” dojechać do Bramy Opatowskiej, ale kolejne 100 m na sandomierski Rynek jechałem już w pelerynie i strugach deszczu. Wyglądało to mniej więcej tak jak nawałnica nad Kielcami. Fotoaparat wyciągnąłem dopiero gdy …
| …zapadła się jedna z ulic przy Rynku, a w jedną z wyrw wpadł samochód… |
| Tymczasem w kinie Starówka trwało spotkanie z aktorem Marianem Dziędzielem |
| Zrobiło się późno, a jedyne suche miejsce na nocleg znalazłem pod mostem na Wiśle |
| Wyspawszy się, po śniadaniu (ryba!)… |
| …mocno ubłoconym sprzętem ruszyłem… |
| … wałem wiślanym do rezerwatu Góry Pieprzowe… |
| …gdzie doprowadziłem rower i siebie do blasku |
| Peleryna nie była już potrzebna, ale hamak owszem… |
| …potem lessowymi wąwozami, pośród białych bzów… |
| …podmiejskimi uliczkami… |
| …dojechałem pod zamek królewski w Sandomierzu, gdzie trwały treningi przed pierwszymi Mistrzostwami w Łucznictwie Historycznym |
| Aura wreszcie pozwoliła zrobić sesję zdjęciową Ciastku Kieleckiemu na sandomierskim rynku.. |
| …i na tle transparentu 9 Festiwalu Filmów Niezwykłych, który rozpoczął się w 2003 roku jednodniowym przeglądem w kieleckim kinie Moskwa– właśnie ten fakt wiąże się z moją misją… |
| Na sandomierskim Rynku spotkałem znaną i cenioną przewodniczkę świętokrzyską Ewę Krakowiak, zwaną też… Wiedźmą Zielichą – rozmawialiśmy o Czerwcowym Święcie Czarownic Świętokrzyskich oraz o wykorzystaniu flagi Kielc jako dobrze widocznej, rozpoznawalnej z daleka chorągiewki sygnałowej dla ułatwienia kontaktu z grupą pośród wielu innych wycieczek… |
| Tymczasem w sali Domu Katolickiego odbył się pokaz nakręconego w ubiegłym roku filmu „Księstwo” na motywach autobiograficznych powieści Zbigniewa Masternaka: Chmurołap”, „Niech żyje wolność” i „Scyzoryk”. Film o chłopcu, który wychowuje się na wsi, w Górach Świętokrzyskich… (czytaj w relacji Echa Dnia) |
| Po projekcji odbyło się spotkanie z (od prawej): reżyserem filmu Andrzejem Barańskim, Zbigniewem Masternakiem oraz autorką scenografii Albiną Barańską. |
| Potem zajrzałem do cukierni „U Jana” przy rynku, gdzie Ciastko Kieleckie ma konkurencję w postaci piernikowych jabłek z czekoladową literą S w koronie oraz… |
| …słodkich Krzemieni Pasiastych… |
| Gośćmi 9 Festiwalu Filmów NieZwykłych byli m.in. Marokańczycy |
| Możliwość choćby chwili rozmowy z najbardziej zapracowaną kobietą nad Wisłą, szefową niezwykłego festiwalu, Katarzyną Kubacką (w aucie) graniczy z cudem, jednak CiekawymKielceom.pl udało się… |
| … i jako wieloletni przyjaciel festiwalu zostałem zaproszony na kolację w elitarnym gronie znanych aktorów i reżyserów, któremu zaprezentowałem flagę i obok na talerzyku Ciastko Kieleckie. Posmakowało, choć miało 10 dni (z finału 25 kwietnia) |
| Swą opinię wygłasza mieszkający stale we Francji Wojciech Pszoniak. Gdy za kilka minut na kanapie w złocisto-krwiste kolory Kielc dosiadł się Andrzej Seweryn, ciastka już nie było- zostało skonsumowane |
| Nie pojechało zatem do Francji, ale flaga została – tu na Rynku przy pełni księżyca |
| O godz.21 na spotkaniu z aktorami ( czytaj relację Echa Dnia)… |
| … zabrakło miejsca w kinie dla wszystkich chętnych… |
| Pan Wojciech miał ochotę nazajutrz zajrzeć z żoną do Ćmielowa więc podarowałem mu mapę regionu z zaznaczonym dojazdem |
| O godz.23 w klimatycznych podziemiach ratusza, czyli w Lapidarium wieczór zakończył koncert zespołu folkloru miejskiego Fidelis „Kochany Lwów”…. |
| …dedykowany Reżyserowi Niezwykłemu 2012 Januszowi Majewskiemu (z prawej), któremu nazajutrz uroczyście wręczono Koronę Sandomierską |
| O godz.1.30 w nocy- po uzyskaniu zapewnienia, że przynajmniej część X jubileuszowego festiwalu odbędzie się w Kielcach- wprost z koncertu ruszyłem w drogę powrotną… |
| Po godzinie jazdy skręciłem do olbrzymiego sadu, pośrodku którego rozpiąłem hamak i usnąłem odurzony zapachem kwitnących drzew… |
| … o świecie obudził mnie niezwykły ptasi koncert, jakiego nie słyszałem nawet w ptasich rezerwatach… |
| …gdzieś na trasie… |
| …dookoła pola rzepakowe… |
| … o godz.8.36 (czas z komórki) miałem do Kielc jeszcze 61 kilometrów…. |
cdn – bo właśnie zarwałem kolejną noc, a jutro- dziś!- pobudka o 6 i do pracy na 10 godzin – dokończę później, a jest jeszcze o czym pisać :-)
Majowy weekend w Sandomierzu w Echu Dnia : Turystyczne oblężenie Sandomierza, Zatańczyli jak przed wiekami, Festiwal Filmów Niezwykłych: Korona dla Janusza Majewskiego, Znakomici aktorzy- Andrzej Seweryn i Wojciech Pszoniak spotkali się z publicznością Festiwalu Filmów NieZwykłych w Sandomierzu, Twórcy „Księstwa” na Festiwalu Filmów NieZwykłych w Sandomierzu, W Sandomierzu rycerze rozpoczęli sezon, Koncert Anity Lipnickiej i Johna Portera…..
w Gazecie.Pl Kielce: >>> Tydzień z głowy, Turyści są tam, gdzie jest promocja <<< Tysiące turystów na majówce w Sandomierzu, 9 Festiwal Filmów Niezwykłych. Niezwykłe gwiazdy na koniec, Kolejny konkurs na świętokrzyską potrawę regionalną,
….a o majowym weekendzie w Kielcach c i c h o s z a a a a … Bo w Kielcach nic się nie działo- miasto pozamykane, nieczynne (sprawdziłem to dokładnie). Dlatego wyjechałem… Turystom, których skusiły kampanie promocyjne, stolica regionu miała do zaoferowania…
| … kolorowe balony i hel do gadania prosto z dużej butli pryz kieleckim deptaku (zdjęcie zrobione w niedzielę, 6 maja o godz.14), trudno było znaleźć coś do jedzenia, sklepy zamknięte…. |
| …jedyny bufet na dworcu PKP też… |
| …nawet automaty z napojami nie działały, czego nie osłodził uśmiech promocyjny |
| Zdezorientowani turyści, po obejrzeniu słynnego kiosku z pamiątkami regionalnymi, za radą dyżurujących na dworcu ochroniarzy szli coś zjeść i napić się do pobliskiego sklepu „Żabka” |
Do Radia Kielce zadzwonił w poweekendowy poniedziałek pan, by na antenie wyrazić zdziwienie, że w Kielcach nie można kupić widokówek z Kielc (o czym pisałem w 1-kwietniowym expose).
Misją mojego wyjazdu do Sandomierza było sprowadzenie porzuconego przez Kielce Festiwalu Filmów Niezwykłych choćby na jeden seans do kina Moskwa, gdzie 10 lat temu festiwal się narodził.